W tym momencie muzyka ucichła i toastmaster czterema parami

Jakie papierosy palisz? – Żartobliwie Poprosiłem ją, i wskazał na plamy oko na kołnierzu.

– Nazwy nie pamiętam. Jesteśmy traktowani sami! – Roześmiała się.
feet-224680_1280
W tym momencie muzyka ucichła i toastmaster czterema parami, który dostał mnie i ogłosił kolejny przetarg na toczenia piłki tenisowej z jednej nogi na drugą. Mój partner stał się naszym dostawcą Vadim. Słodkie mężczyzna lat około czterdziestu pięciu, które to słowo często dawał mi znaki uwagi, a nawet próbował flirtować. Gdy Konkurs rozpoczął, szybko piłkę przejażdżkę się noga spodnie, i nie było problemu – Vadim dość obcisłe spodnie siedzi w okolicy pachwiny i przeciągnij kula nie tam pracować. Nie chcąc stracić, ja wyrzucić wszystkie zakłopotanie i resztki przyzwoitości (dzięki wina i szampana), począwszy od najbardziej bezwstydny sposób przemycić piłkę między nogami Vadima. W tym samym czasie z jednej strony, ja popchnął piłkę, a drugi próbował zmiażdżyć i przekręcić swoją farmę, aby zrobić piłkę. Wynik nie trzeba było długo czekać – po piłkę wślizgnął się do rewanżu, ale to nie wszystko! Używane czułem pod spodniami mojego partnera był znacznie bliżej, niż to było wcześniej. Spojrzałem w górę i dostrzegł Vadima zakłopotany. Pomimo faktu, że piłka walcowanej dół nogawkę, jestem automatycznie kilka razy przez spodnie tkaniny, ścisnęła go za rękę, członek Vadim. Ze względu na słabym świetle, a światło-muzyka w hali kolegów z trudem zobaczyć stan naprężeń i człon Vadim moje działania w szczegółach, ale wydaje się, je!

Po zakończeniu konkursu i przyjaznej pocałunkiem w policzek, wróciłem do mojego stolika. Ponieważ wszyscy sąsiedzi zepsuł na stole w tańcu, byłem sam i próbował kieliszek wina do spłaty podniecenie, że ogarnęła mnie podczas zawodów. Moja ręka wciąż czuł napięta członek Vadima, a zamiast spłacić emocje, mój umysł przeciwnie zwrócił mi inne zdjęcia. Wyobrażałem sobie, co to ciepłe i elastyczne jak pogłaskała go niezadowolony go bez spodni i kąpielówkach … i nie tylko … pogłaskał. Nagle czyjś głos przywrócił mnie do rzeczywistości:

– Ira, nie chcesz iść zaczerpnąć świeżego powietrza? I podoba mi się, że nie mogę odzyskać od konkurencji.